20.05.2010
Kolejny dzień w Paryżu... pobudka o godzinie 6.00, ciepły słoneczny dzień pełen wrażeń...
Po śniadaniu wyruszyliśmy do San Denis, miejscowości satelitarnej Paryża skąd pochodzi młodzież francuska współpracująca z nami.
Tutaj spodkaliśmy się z Panią Dyrektor Zespołu Szkół która nas uroczyście powitała i ugościła drugim śniadaniem. Spodkanie dla grupy niemieckiej tłumaczyła nasza koleżanka Marta.
Później rospoczeło się zwiedzanie San Denis - mista królów; obejrzeliśmy Francuski Stadion Narodowy, szkoły z czasów napoleońskich, i tuż przy Bazylice gdzie pochowani są królowie francji zjedliśmy smaczny obiad po nktórym nasi opiekunowie wyznaczyli nam zadanie - samodzielnie dotrzeć do centrum Paryża pod operę... zadanie po krótkich ustaleniach wykonaliśmy znakomicie i dotarliśmy do celu.
Dzisiejszym tematem głównym były kryte ulice paryża - pasaże, oprowadzał nas po nich nauczyciel histori ze szkoły w San Denis
Później, już rochę zmęczeni, ale pełni wrażeń dotarliśmy do Montmart... dzielnicy artystycznej bohemy, która nas zachwyciła swoim urokiem i kolorytem... napewno tu wrucimy... w drodze powrotnej szukaliśmy kasztanów na placu Pigal i zażywaliśmy "rozkoszy" podziwiając Molen Rouge .
Dzień zakończył się pyszną kolacją nż którą między innymi zaserwowano nam Ratatouille...
Pozdrawiamy ze słonecznego 28 st. Paryża